![]() |
W ostatnią sobotę GRHLC Mława ( Grupa Rekonstrukcji Historycznych Ludności Cywilnej ) brała udział w uroczystościach związanych z 152 rocznicą Powstania Styczniowego . Uroczystosci odbywały się w lesie blisko Wróblewa, koło symbolicznej mogiły-obelisku, |
Na FB ukazały się w dużej ilości zdjęcia dokumentujące samą uroczystośc i pobyt w pięknym miejscu, do którego byliśmy potem zaproszeni.

Z egoizmu, chcąc zatrzymać na dłużej wspomnienia wklejam tutaj reportaż ( w większości dotyczący mojej osoby) uchwycony obiektywem pani Alicji Gąsiorwskiej.

![]() | A tu, wśród nas autorka reportażu! |

![]() |

Jestem pewna, że Radzanów niedługo będzie znany ze skansenu, którego narodziny mogliśmy zaobserwować w sobotę.
Pasja, serce, kreatywność, własny czas i pieniądze - to i wiele innych, ważnych czynników zaowocowało powstaniem urokliwego zakątka.
Gdy znalazłam się w tym miejscu poczułam zapach smolnego drewna, który wyzwolił już całkiem zapomniane wspomnienia. Serdeczność i gościnność powodują jeszcze chęć zostania tam po to, aby zapamiętać na zawsze przemiłą atmosferę.
Całej rodzinie państwa Nowakowskich dziękuję za możiwośc spędzenia u Nich i z Nimi, tego czasu.
Pięknie.... :)
OdpowiedzUsuńMaradag, Pięknie!...:)
OdpowiedzUsuńPewnie jestem dziwna, ale uwielbiam wszelakiego rodzaju skanseny. I bardzo dobrze gdy taki skansen żyje, że coś się w nim dzieje, że można nie tylko zerknąć ale i tam pobyć - dokładnie pooglądać, podotykać, pooddychać dawną atmosferą.
OdpowiedzUsuńMiłego, ;)
Anabell, wyobraź sobie ile w tym pracy ludzi, którzy sobie wymarzyli taki skansen i od zera go przenoszą po kawałku z różnych stron. Wyposażają powolutku a wszystko za swoje piueniądze i bez żadnej pomocy
UsuńTo jest własnie miejsce na spotkania kulturalne, twórcze, naukowe...
Naj, :)
Anabell, nawet jeśli jesteś dziwna, to w grupie raźniej- jest nas dwie. Też jestem fanką skansenów, a ten, o którym pisze Joanna- stworzony przez pasjonatów, to musi być raj.
UsuńPiękne zdjęcia i fantastyczna pasja na nich uchwycona.
Aniu Nietypowa, śledzę Twoje losy i przepadam za ironią, ciętym językiem, i trafnymi obserwacjami rzeczywistości. Niestety wciąż zalegam z czytaniem i potem, gdy nadrabiam dużo spraw jest nieaktualnych. Pozdrawiam naj, naj! Teraz i ja będę aktywnie działać na rzecz tego skansenu i będzie nas trzy :)
UsuńJak to dobrze zobaczyć że jesteś w swoim żywiole...
OdpowiedzUsuńSerdeczności Joasiu:-)
Stokrotko, gdy otaczają Cię życzliwi ludzie, łatwo jest być w swoim żywiole! Wyciągnę Ciebie i kilka osób na wycieczkę w to urokliwe miejsce.
UsuńTylko szybko zdrowiej, proszę! Uściski !
Wspanialy pomysl i wspaniali ludzie, którzy go wcielają w zycie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
i zycze wielu milych urokliwych chwil Gina
Gina, witam Cię! To wspaniałe przedsięwzięcie łączące ludzi wspólna pasją. Nie da się obojętnie przejść obok takiej "izby" z duszą!
UsuńWiele serdeczności leci w Twoją stronę!
Twój "ciapelutek" nieodmiennie mnie zachwyca...:o)
OdpowiedzUsuńGordyjko, najfajniejsze jest info z czego to zrobione ( Chińszczyzna plażowa + żabot z bluzki + szalik )......:o)
UsuńJOLU WSZYSTKO FAJNIE BY BYŁO, ŻEBYM TYLKO ZDJĘCIA WIDZIAŁA A NIE WIEM DLACZEGO ICH NIE WIDZĘ.
OdpowiedzUsuńŻYCZĘ ZDROWYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH.
WESOŁEGO ALLELUJA.