Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malarstwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 grudnia 2021

NOWE OBRAZY

 Nareszcie powstaje nowa wystawa a jej początek będzie można zobaczyć 


28 grudnia (worek) o godz 18.00 w Caffe Italia

Ciechanów, pl.Kościuszki 12

Obrazy przygotowane na tą okazję są zupełnie inne niż malowałam dotychczas. Tematyka w całości wystawy - muzyczna, "chodziła" za mną od dawna i dojrzewała jak soczysty owoc. Będzie wart skosztowania. Drugą część tej serii zobaczymy dopiero w maju w Sannikach.

Nie wiem jak zniosę ukrywanie moich obrazów tylko po to, aby zrobić ciekawą niespodziankę!

Tak lubię chwalić się tym co namalowałam, pękam z dumy, że wciąż coś tworzę a teraz tworzę jeszcze lepiej niż miesiąc temu.

 Tego dnia zagra koncert młoda, zdolna pianistka Anna Chmielińska.  Zdolna pianistka, wraca niedługo potem do USA.

Gdyby ktoś chciał spotkać się ze mną któregokolwiek dnia stycznia w tym klimatycznym miejscu, przy moich obrazach - proszę o telefon, sms, lub messenger.

 Tel kawiarni Caffe Italia jest na stronie internetowej. 

Z A P R A S Z A M Y

Jeśli wybieracie się na wernisaż 28-go, uprzejma prośba o info telefoniczne, sms -em, lub mesengerem chcemy wiedzieć ile będzie osób, ze względów organizacyjnych. WAŻNE!

wtorek, 16 listopada 2021

CZAS ŻYCIA INTENSYWNEGO

Obiecałam pokazać obrazy wystawione w Europejskim Centrum Kultury w Sannikach, oto one. Każdy z uczestników majowego pleneru dawał dwa obrazy. 

Wystawa nie tylko jest ciekawa jako zestaw obrazów, ale ciekawy zestaw malarzy, wybitnych osobowości. 

Od tego sannickiego pleneru w maju czas popędził jakby z turbodoładowaniem. Maluję wyjątkowo intensywnie. Załatwiam wiele spraw, których nie mam na kogo przerzucić. Przestałam narzekać, bo to nic nie daje. Czasem zmęczenie powoduje, że człowiekowi się wydaje że już nic więcej nie dźwignie ale po chwili jakiegokolwiek relaksu ( u mnie gotowy, udany obraz), ruszam do przodu z nowymi planami i chęcią przeżycia pięknego dnia. Jadę samochodem rozglądam się wokół i powtarzam z zachwytem: jaki ten świat jest piękny, jak dobrze że mogę te cuda oglądać! Pejzaż który tyle razy w roku jest zupełnie inny i w zależności od pogody, słońca, pory roku czy godziny, to jest ten cud natury i ZAWSZE wprawia mnie w zachwyt. Nie myślcie że mam jakieś specjalnie piękne miejsce na ziemi, nie, jadę kilometr wśród pól i rozglądam się: mglisty zawoalowany kawałek pola. Nagle w głowie ni stąd, ni z owąd pojawia się słoneczny, nadmorski bezkres zapamiętany dwa lata temu.

To ten widok z Karwi, który utkwił mi gdzieś głęboko z powodu błękitu nieba i takiej dali w słonecznym powietrzu. Akryl 100x 70 cm


To młody Rudasek. Jeszcze nie wie, że kaczki nie chcą się z nim bawić nie tylko dlatego że jest hałaśliwy. W takim wypadku wypoczynek w wodzie jest najlepszym wyjściem. Akryl 30x40cm


Sezon pomidorów jakby się kończył i różne są sposoby aby zatrzymać je na dłużej. Ja używam swoich sposobów.  Lustro jako przedmiot magiczny bardzo jest tu pomocny , a smak zawsze można sprawdzić częstując się odkrojonym kawałkiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Licząc od maja namalowałam ok 25 obrazów różnej wielkości, na plenerach i  w domu. Malowanie sprawia mi niewyobrażalną radość, a pokonywanie kolejnych progów trudności satysfakcję zwycięstwa.  Kolejny obraz , to z pleneru MZASP (Mazowiecki Związek Artystów Sztuk Pięknych). Tematem było NIEBO. Zrobiłam sobie maleńki szkic nocnego nieba, ale na miejscu zmieniłam zdanie bo upał był niemiłosierny i samo południe. Lubię nocne niebo, które tutaj u mnie na wsi jest często widoczne i wpatrywanie się w gwiazdy jest częstym zajęciem jak zanoszę psom jedzenie zazwyczaj wieczorową porą.


W samopoczuciu pomaga mi wizyta w szkole fryzjerskiej House of Hair Education na ul Tamka w Warszawie. To jest dopiero magia! Przychodzę rozczochrana z szopą włosów które nie dają się ujarzmić a wychodzę odmłodzona o dziesięć...no może przesadziłam, o siedem lat!! Jestem zachwycona strzyżeniem (bo o tym jest teraz mowa). Młodo, modnie i do urody. Urody chwilę trzeba było poszukać, ale efekty nie do uwierzenia. Mówię oczywiście o sobie bo tym razem byłam seniorką wśród ślicznych, dziewczyn - kobiet które w tym samym czasie były modelkami. U nich także widać było różnicę, chociaż nie trzeba było odejmować lat. Stawały się wszystkie po kolei atrakcyjniejsze i elegantsze. Lubię wizyty w tym miejscu, obserwuję precyzję ruchu nożyczek na każdym centymetrze włosów. Ta perfekcja mnie zachwyca. Jednym słowem dzisiaj po chwilach słabości teraz zachwytom nad światem poświęcam czas i jest mi dużo, dużo lepiej.

wtorek, 26 października 2021

NIE NOWE NOWOŚCI


Zimowy pejzaż lekko przemalowany (2016r)

wielokrotnie przemalowywany: saksofonistka (2021)

przerabiany aż do skutku (2021)

 Mam uskładać na drożejącą z dnia na dzień instalacje c.o: piec i boiler. Nie jest to proste z wielu prozaicznych względów. Wygląda na to, że na odpoczynek nie mam szans. 

Podobno już 12 lat jestem na emeryturze???

Maluję.  Ostatnio wyciągam te nieudane prace i poprawiam.Nie jest ich wiele, ale po co mają zapychać kąty. Dekorują zaprzyjaźnioną kawiarnię gdzie kawa jest tak dobra jak nigdzie indziej. Obraz Anioła już na miejscu i strzeże dobrego Człowieka.


Od 3 listopada po okresie prezentacji rozpoczyna się Aukcja, znalazły się na niej dwa moje obrazy. Oto link na którym po kliknięciu w obrazek pojawiają się istotne informacje o autorach i ich dziełach, nawet można sprawdzić w wizualizacji jak prezentują się we wnętrzu.

https://www.facebook.com/events/471391887467582/?acontext=%7B%22source%22%3A%2229%22%2C%22ref_notif_type%22%3A%22event_friend_going%22%2C%22action_history%22%3A%22null%22%7D&notif_id=1635199814307551&notif_t=event_friend_going&ref=notif
 

Październik tego roku bardziej nostalgiczny od innych, głównie z powodu niemożności przebrnięcia przez urzędnicze procedury. W ZUSie złożyłam dokumenty na początku sierpnia, ponieważ jak się okazało minął termin ważności niepełnosprawności Andrzeja a ja zapomniałam że papiery nie są związane z rzeczywistością. Powinnam otrzymać odpowiedz po ok 2 miesiącach. Dzisiaj26 październik i cisza. Nie ma jak poprosić lek. orzecznika, nikt nic nie wie, trzeba czekać. Przez ten czas otrzymujemy wielką emeryturę Andrzeja (1022,43zł) i trudno podjąć decyzję na co wydawać,bo moja tylko o 200zł wyższa. No więc szaleństw nie będzie jeszcze jakiś czas. Ja nie tracę ducha, dzięki wspaniałym ludziom spotykanym na mojej drodze i uparcie zbieram na c.o.? (na centralne) .

W Pałacu, w Sannikach, gdzie mieści się Europejskie Centrum Kultury 7 listopada odbędzie się uroczyste otwarcie poplenerowej wystawy połączone z koncertem. Są tam moje dwa obrazy. Zapraszam chętnych i ciekawych uprzedzając że chyba będą bilety, chociaż może się zdarzyć tak jak w zeszłym roku że pandemia załatwi sprawę jak wiele innych, jednym rozporządzeniem.

Mimo wielu przeciwności maluję i cieszę się jak dziecko kiedy uda mi się coś dobrego, co i tak potem można skrytykować. 

 

wtorek, 7 września 2021

WSZYSTKO RAZEM

 Pisząc tak rzadko, muszę gromadzić wiadomości i to, co chcę powiedzieć przekazaćw skondensowanym wymiarze.... a tak lubię się rozgadać!

1.  ZARAŻENI SZTUKĄ

                                                          "KWIATY WIOSNY"

autorka  A.SUCHODOLSKA

 To kolejna wystawa malarstwa ,która tym razem zagości w Caffe Italia w Ciechanowie PL.Kościuszki 18.

 Uroczyste otwarcie wystawy odbędzie się 9 września o godzinie 18,oo. 

Swoje prace zaprezentuje dziesięcioosobowa, kobieca grupa zarażająca innych swoją pasją i fascynacją malarstwem. Autorami są amatorzy malujący razem od połowy 2018 r.     Od rozwiązania zajęć w PCKiSz w okresie pandemii, spotykają się spontanicznie z potrzeby tworzenia. Różne zawody, różne życiorysy, różny wiek a jednak malarstwo pozwoliło każdemu wydobyć nowe uczucia, piękne przeżycia, radość i satysfakcję z wyników. Chcą się tym podzielić z innymi. Są mieszkankami Ciechanowa i okolic Mławy. Udowadniają jak sztuka łączy ludzi i przynosi radość. Koleżeńskiego i fachowego wsparcia udziela Joanna Rodowicz.

 Warto podziwiać pasje innych. Każde kolejne spotkanie przy sztalugach jest też pretekstem do wspólnego oglądania i dyskutowania na tematy nie tylko sztuki tej wizualnej w malarstwie, ale również na zwykłe tematy o życiu, które w naszych dziwnych czasach umyka często ukryte w samotności. Wystawa będzie dostępna we wrześniu i pażdzierniku w czasie godzin pracy Caffe Italia ZAPRASZAMY 

                                                                    "PORTRET"

autorka MAŁGORZATA CHABREWICZ

2. Następnego dnia obok bo na ul.Warszawskiej  34 jedna z w/w grupy EWA STANDYŁO wraz z Powiatową Biblioteką Publiczną, gdzie gości wystawa, zaprasza na wernisaż pt "Pejzaże dzieciństwa" na godz 17.00 (ll pietro)

3.Równocześnie trwa wystawa malarstwa i portretów  EWY JANOWSKIEJ, też z grupy "Zarażonych Sztuką" Na wernisażu, który już się odbył, pięknie złączyły się dwie dziedziny : malarstwo i piękna  poezja pana Janowskiego.

4. Ja sama cały czas maluję, wciąż powstają nowe prace. Chciałabym aby kolejna i kolejna wystawa była ciekawym zdarzeniem kulturalnym a może nawet finansowym??? warto zmienić odwieczną tradycję, że artysta musi żyć w nędzy. Mnie luksus wcale by nie przeszkadzał. 

Życzę satysfakcji na wielu płaszczyznach wszystkim wystawiającym !!! Cieszmy się każdą chwilą która jest piękna. 

Zapraszamy.

 Dajmy swoją obecnością dowód na to że warto tworzyć. BO WARTO!