Obserwatorzy

wtorek, 2 lipca 2019

NIC NIE BĘDZIE: PO KOLEI

fot Dorota Kamińska
Staram się aby zachować jakąkolwiek chronologię, jednak pisząc teraz tak rzadko nie uda mi się.
Zacznę od ostatnich zdarzeń a a za jakiś czas wrócę do pierwszej wystawy i jej historii.
27 czerwca, zapowiadane wcześniej uroczyste zamknięcie, czyli finisaż wystawy pokazującej cały proces tworzenia grupy dorosłych, malujących pod moim okiem w Powiatowym Centrum Kultury i Sztuki w Ciechanowie.
Dzisiaj w Tygodniku Ciechanowskim ukazał się obszerny artykuł o naszej grupie napisany przez panią Izabellę Koba. Nie mogę niestety zrobić przedruku, bo za wcześnie.
Od chwili zaistnienia wystawy, rozpierała mnie duma z postępów i wyników końcowych moich podopiecznych. W malutkim katalogu wystawy napisałam:

MALOWANIE JAK LEK”
Gdy zastanawiałam się jak zatytułować wystawę prac dorosłych uczestników moich spotkań malarskich w PCKiSz w Ciechanowie, bez wahania pomyślałam: malowanie działa jak lek, jak terapia uspokajająca, bo wymaga całkowitego skupienia. Ja też przy sztaludze wyciszam problemy aby móc z czystym umysłem tworzyć piękno. Malowanie podczas naszych zajęć zajmowało umysły, oczy i ręce, odwracało uwagę od innych, codziennych problemów. Wyciszało emocje pozwalając tylko wybuchać tym twórczym, które owocowały kolejną ciekawą pracą.
Grupa powstała w listopadzie 2018r. Kilka osób było zainteresowanych nauką malowania akwarelą. Zanim doszło do prób malowania najtrudniejszą z technik, potrzeba było wielu prób i żmudnych zadań prowadzących do tego pięknego celu. Wyniki półrocznych zmagań twórczych na wielu polach rysunkowo – malarskich można zobaczyć na wystawie w Galerii im.Szczepankowskiego, w PCKiSz trwającej od 25 maja do 27 czerwca 2019.
Obok gablot z pracami pokazane są na sztalugach pierwsze próby malarstwa na płótnie. Obrazy powstały w plenerze pięknego parku wokół pałacu w Opinogórze, tak bliskiego sercu wszystkich malujących. Te prace zostaną przekazane decyzją wszystkich uczestników, na Noworoczną Galę charytatywną, wspierającą młode talenty i będą pokazane w katalogu przed licytacją.
Uczestnicy zajęć wraz z prowadzącą dziękują
pani dyrektor Teresie Kaczorowskiej
i całemu zespołowi PCKiSz
za przychylność i pomoc w organizowaniu naszych zajęć.
Joanna Rodowicz
Wszystkich chętnych dorosłych, chcących spróbować swoich sił w malarstwie zapraszam do zgłoszenia się przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego w celu ustalenia godzin zajęć ( przed południem, lub po pracy w czwartki )

15 komentarzy:

  1. Joasiu, cudna jesteś w tym co robisz. Słów mi brakuje. Nie potrafię ukryć podziwu i radości ogromnej, dla rozdawanych tak szczodrze chwil szczęśliwości. Pozdrawiam serdecznie, z nadzieją Spotkania.

    Witekk z Marynią. Bartoszyce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witekk, Kochani Moi,czerpię radość z ich radości. To jakbym była odmianą jemioły, ale nie mogę się oprzeć!
      Malują z takim skupieniem i tak konsekwentnie. A każdy z nich mógłby wykrzyknąc: "- dałem radę, wyszło pięknie! Po prostu maluję!" Tracę nadzieję spotkania się z Wami w tym roku, tyle różnych zajęć. Serdeczności wysyłam.

      Usuń
  2. Chcialabym byc uczestniczką Twoich warsztatów. To cudowne stykac sie z Twoją cudowną osobowością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, jesteś tak głęboko w moim sercu. Czytam i wracam do stron i myśli z "365 DNI MOCY" i czerpię z nich tyle optymizmu. Chciałabym móc Ci przesyłać też wzajemnie siłę i moc, bo wrażliwy człowiek często ich potrzebuje.

      Usuń
  3. To prawda- wszelakie działania twórcze jak malowanie lub rękodzieło-są niewątpliwie lekiem na całe zło i mają znaczenie terapeutyczne. Nie tylko "wyciszają", podnoszą również samoocenę człowieka, co wszak rzeczą ważną jest. Bo chyba wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, że każdy człowiek nosi w sobie "pierwiastek twórczy" i tworzenie sprawia mu radość. Nawet wtedy, gdy nie jest to jakieś bardzo wartościowe dzieło pod względem artystycznym a tylko ulepiony z fimo jakiś drobiazg. A ja im Ciebie zazdroszczę, no ale o tym to ju z wiesz.
    Buziam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabell, jak zwykle trafiasz w punkt. Twórcze działania podnoszą bardzo naszą samoocenę. Ja tylko wyzwalam w ludziach potrzebę twórczych działań. A efekty...świetne. Mnie to też nakręca!
      Działanie grupą, która się wzajemnie wspiera ma znaczenie leku uzależniającego dla nas wszystkich. Tym bardziej, że każde spotkanie kończy się gotowym "dziełem". A prawie WSZYSTKIE są na wystawie.
      I ja buziam;)

      Usuń
  4. Joasiu, nawet nie masz pojęcia jak chciałabym tam z Wami być. Pod Twoim ciepłym "kierownictwem". Móc nie myśleć o... samotności...
    Przytulam się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maradag, nie masz pojęcia jak tu byś była potrzebna! Całą duszą przytulam..

      Usuń
  5. Jeszcze mnie tu brakuje w komentarzach na Twoim blogu Joasiu...
    Ale co ja mam napisać Joasiu czego przedtem Ci nie pisałam i nie mówiłam.???
    A więc krótko: JESTEM DUMNA Z TEGO, ŻE ZNAM CIĘ OSOBIŚCIE..... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotko, wiesz że ta duma to jest obopólna!!!!!Ja się wprost puszę...Przytulam !

      Usuń
  6. We wszystkim, co robisz, jesteś niesamowita. Tyle pozytywnej energii, tyle pozytywnych uczuć..., w wiotkim i bolącym często drobnym ciele.
    Darem niebios była możliwość poznania, a teraz możliwość podążania za Tobą; Twoim wszechstronnymi talentami, miłością i dobrem, którym posypujesz jak kwiatem. Dziękuję Ci, Joasiu, za wszystko. Bądź, Kruszynko. Bądź zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  7. Witku, nie ma przypadków! Nie byłam na pierwszym spotkaniu z Tobą, gdy odwiedzałeś naszą bibliotekę, ale chwilę potem wiedziałam, że pojawił się ktoś nietuzinkowy. Los prowadzi nas tak, aby człowiek mógł czegoś się nauczyć, jesli będzie chciał. Pewnie dlatego kilka razy mogliśmy porozmawiać. Ogromnie sobie cenię, że mogłam czytać Twoją książkę i że pokazałeś siłę i piękno Twoich myśli w strofach, które na długo zapadają w duszy.Ja Ci dziękuję za ciepło Twych słów.

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja poproszę zajęcia co drugi dzień o 18-tej...Dojedziesz ?? ;o)
    Cudna jesteś po całości...;o)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kwiaty, widać że dane od serca.

    OdpowiedzUsuń